Niedokwaśność żołądka

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Kto z nas łączy problem pękających, rozdwajających się paznokci, czy też odwieczną zmorę kobiet słabe wypadające włosy z zaburzeniami trawienia wynikającymi z niskiego stężenia kwasów żołądkowych i niewłaściwej flory jelitowej.
niedokwaśność żołądka

Niedokwaśności żołądka może dawać takie same objawy ze strony układu pokarmowego, jak przy nadkwaśność żołądka: zgaga, częste wzdęcia, odbijanie się , niestrawność  a także uczucie pełności po posiłku. Również takie choroby jak anemia, alergia, astma czy kamica żółciowa mogą być łączone z zaburzeniami wydzielania żołądkowego. Niskie stężenie kwasu żołądkowego to także idealne warunki dla rozwoju Helicobacter Pylori, której nadmierny przerost może prowadzić do rozwoju choroby wrzodowej żołądka a nawet raka. Oczywiście należy nadmienić że objawy refluksu żołądkowego nie zawsze są spowodowane zaburzeniami wydzielania żołądkowego. W tym poście poruszana jest tylko ta jedna ewentualność.

Właściwe pH soku żołądkowego to 1,2 – 2,5 w stanie spoczynku czyli w stanie w którym żołądek jest pusty i nie ma nic do trawienia. W ciągu dnia organizm zdrowego człowieka wydziela około 1,5 -3 litrów kwasu żołądkowego. Sok żołądkowy jest mieszaniną dwóch komponentów: kwaśnego – okładzinowego i alkalicznego – nieokładzinowego. Kwaśność żołądka ma decydujący wpływ na utrzymanie bariery żołądkowej i uaktywnienie enzymów trawiennych. Głównie pepsynogenu uwalnianego  z komórek głównych gruczołów żołądkowych. Pepsynogen to nieaktywna forma pepsyny, który pod wpływem HCL (kwasu solnego) przekształca się w aktywną pepsynę trawiącą białka. Co ciekawe soki trawienne wydzielane są już w momencie kontaktu wzrokowego czy też zapachowego z żywnością. Zwiększone ich uwalnianie następuje w momencie gdy pokarm trafia do żołądka.

Tak niskie pH nie jest czymś przypadkowym, jest to pierwsza linia obrony organizmu przed zakażeniami spowodowanymi wniknięciem drobnoustrojów chorobotwórczych tj wirusy, bakterie, grzyby, robaki, drogą pokarmową  poprzez zanieczyszczoną żywność, brudne ręce, kontakty z światem zwierząt. Bardzo często zdarza się że problemy z perforacją przewodu pokarmowego, zapalenia błony śluzowej żołądka, czy też przewlekłej choroby wrzodowej są wynikiem przebytego zakażenia żołądkowo – jelitowego.

W przypadku niedokwaśności czy też bezkwaśności bardzo często dochodzi do zarzucania dwunastnico – żołądkowego, podobnie jest po wycięciu woreczka żółciowego zwiększa się wówczas ryzyko refluksu alkalicznego. Prawdopodobnie spowodowane jest to tym, że przy niskim stężeniu kwasu żołądkowego dochodzi do osłabienia napięcia dolnego zwieracza przełyku, przez powstałą szczelinę przedostaje się kwas, który daje uczucie takie samo jak przy refluksie wynikającym np z nadmiernej produkcji soków żołądkowych czyli nadkwasocie.

Szczególnie na problemy z niedokwaśnością narażone są osoby po 60 roku życia, kiedy to w sposób fizjologiczny zmniejsza się wydzielanie soków żołądkowych. W tej grupie znajdują się też osoby dużo młodsze. Często jest to spowodowane tym, że osoby młode chorujące na nadkwaśność spowodowaną najczęściej błędami żywieniowymi, trybem życia czy stresem, przyjmując inhibitory pompy protonowej, tak skutecznie hamują wydzielanie kwasu żołądkowego że po dłuższym stosowaniu tychże leków dochodzi do niedokwaśności żołądka i koło się zamyka.

Odbiegające od normy pH soku żołądkowego to przede wszystkim problemy z trawieniem białek zawartych w pokarmie. W efekcie czego niestrawione białka poprzez nieszczelne jelita przedostają się do krwi, a to najszybsza droga do zainicjowania autoagresji organizmu. Przy zaburzeniach wydzielania kwasu żołądkowego również trzustka jak i woreczek żółciowy nie uwalniają w odpowiednich ilościach niezbędnych do trawienia enzymów czy żółci. Wynika to z tego, że pokarm zmieszany z kwasem żołądkowym mający określoną kwasowość przedostaje się do jelita cienkiego gdzie pobudza błonę dwunastnicy do wydzielania hormonów jelitowych (sekretyny, cholecydtokininy), to wzmaga wydzielanie soku trzustkowego i żółci. Przy niewłaściwym pH jaki mamy w tym przypadku, dochodzi do zaburzenia procesów trawienia, a tym samym osłabieniu uwalniania zawartych w częściowo strawionym pokarmie substancji odżywczych. Sytuacja taka może prowadzić nawet do anemii, kiedy mamy do czynienia z zaburzeniem uwalniania żelaza. Niedokwasota to także niedobory min., kwasu foliowego, witaminy B12, cynku a także magnezu.

W zależności od stanu wypełnienia, postawy naszego ciała, żołądek ma zdolność zmiany swojego kształtu, wielkości czy położenia. W budowie żołądka możemy wyróżnić część proksymalną przylegającą do wpustu tzw. część wpustowa, największa część środkowa to trzon żołądka a najwyższa  – dno żołądka, część odźwiernikowa to część dystalna. Rozdrobniony pokarm w jamie ustnej po przedostaniu się do żołądka, układa się warstwowo. Każda kolejna porcja trafia do środka żołądka rozsuwając pokarm spożyty wcześniej. Płyny przesuwają się w kierunku odźwiernika aby następnie trafić do dwunastnicy. Płyny opuszczają szybciej żołądek niż pokarmy stałe. Pokarmy stałe w żołądku ulegają dalszemu rozdrobnieniu, zmieszaniu z sokiem żołądkowym, aby następnie w małych porcjach pod wpływem skurczów zostać przesunięte do dwunastnicy. Szybkość z jaką opróżniany jest żołądek w dużej mierze zależy od rodzaju spożywanego pokarmu. Jedna zasada jest stała, wzrost zawartości żołądka przyspiesza opróżnianie. Najszybciej żołądek opuszczają płyny izotoniczne, wolniej hipo- i hipertoniczne. Opróżnianie żołądka opóźnia także dodatek tłuszczów i węglowodanów.

Mając na uwadze tą zależność oraz odmienność enzymów trawiennych dla różnych pokarmów warto pokusić się o nie łączenie w jednym posiłku określonych grup pokarmów np białek nie łączymy z węglowodanami. Taki sposób żywienia został opracowany prze nowojorskiego lekarza Williama Howarda, a także jest promowany przez Michała Tombaka. Stosują się do tej zasady ułatwiamy organizmowi proces trawienia, pokarm krócej przebywa w żołądku, a w jelitach nie zalega i nie fermentuje. Dieta nie łączenia określonych grup pokarmów w naszej kulturze, jest bardzo trudna do przestrzegania. Warto jednak czasami spróbować kanapki posmarowanej avocado z dodatkiem warzyw i ziół. Według autorów tego sposobu odżywiania dochodzi do skrócenia czasu trawienia oraz sprawnego wydzielania soków trawiennych.

Poziom kwasu żołądkowego możemy zmierzyć domowym sposobem poprzez wykonanie tzw. testu sody. Należy wypić  na czczo 3/4 szklanki wody z płaską łyżeczką sody oczyszczonej, soda wchodzi w reakcję z kwasem solnym w wyniku której wydzielany jest dwutlenek węgla prowadzący do odbicia.

NaHCO3 + HCL = NaCL + H20 + CO2

Liczymy czas po którym następuje odbicie:

  1. jeżeli odbije się podczas picia  – to nadkwaśność
  2. jeżeli do 40 sek po wypiciu – nadkwasota (im bliżej 40 sek tym mniejsza)
  3. jeżeli w czasie 40 – 90 sek – dobre zakwaszenie żołądka
  4. jeżeli od 90 do 3 minut – słabe zakwaszenie (im bliżej 3 minut tym gorzej)
  5. jeżeli powyżej 180 sek lub  wcale  – duża niedokwaśność

Jeżeli okaże się że mamy problem z wydzielaniem soków trawiennych, można spróbować suplementacji chlorowodorku betainy HCL. Chlorowodorek betainy należy przyjmować na początku posiłku. Na suplementację betainą HCL szczególnie powinny uważać osoby z zakażeniami układu moczowego, ponieważ może ona podrażniać pęcherz moczowy, a także paradoksalnie osoby z najniższym poziomem kwasu żołądkowego ze względu na prawdopodobne wystąpienie zanikowego zapalenia błony śluzowej żołądka, oraz osoby przyjmujące niesteroidowe leki przeciwzapalne NLP, ze względu  na fakt iż śluzówka żołądka pod wpływem takich leków ulega podrażnieniu. Jeżeli u chorego występują wrzody to w pierwszej kolejność należy załagodzić stan zapalny i bardzo powoli  w małych dawkach wprowadzać produkty zwiększające wydzielanie soku żołądkowego np. ocet jabłkowy.

Śluzówkę żołądka leczymy w środowisku zasadowym proces ten w takich warunkach przebiega szybciej. W tym celu można pić sok z ziemniaków, kapusty, len, soda oczyszczona

Surowe ziemniaki zetrzeć na tarce i wycisnąć sok, pić 3-4 x dziennie po 1/3 szklanki

Lecząc wrzody czy stan zapalny śluzówki żołądka musimy uzbroić się w cierpliwość, ponieważ aby pogodzić proces gojenia, a tym samym nie zaburzania procesów trawienia, należy w okresach między posiłkami zobojętniać sok żołądkowy w celu łatwiejszego gojenia się wrzodów czy stanów zapalnych. W tym celu przyjmujemy leki czy zioła pomagające nam uporać się z palącym problemem. Natomiast 25- 20 minut przed jedzeniem w sposób bardzo delikatny staramy się pobudzić czynności wydzielnicze żołądka w celu poprawy trawienia.

Przyroda daje nam bardzo dużo możliwości, jeżeli chodzi o leczenie problemów żołądkowych i to bez skutków ubocznych.

Przy osłabionym wydzielaniu soków żołądkowych , czy też bezsoczności stosujemy zioła goryczkowe. Zasada ich działania opiera się na drażnieniu zakończeń nerwowych nerwu językowo-gardłowego i na zasadzie odruchu wywołują zwiększone wydzielanie soku żołądkowego, jelitowego, trzustkowego i żółci, zwiększone wydzielanie śliny, pobudzenie łaknienia. Ponad to pobudzany jest procesy trawienia i wchłaniania składników pokarmowych z jelit do krwi i limfy. Regulują także wypróżnienia co nie jest bez znaczenia dla wielu osób.

Zioła te powodują zwiększoną ruchliwość żołądka poprzez bezpośrednie działanie na jej śluzówkę. Zioła goryczkowe można podawać na język nawet dzieciom od 4 roku życia.

Do ziół goryczkowych zaliczamy goryczkę- korzeń goryczki, przeciwwskazaniem do jej stosowania jest aktywna choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy, nie powinna być stosowana przez kobiety w ciąży. Duże dawki goryczki mogą wywołać nudności i wymioty.

Liść bobrka oprócz właściwości poprawiających trawienie działa wzmacniająco na układ nerwowy szczególnie u osób starszych, łagodzi także bóle migrenowe. Przeciwwskazania do jego stosowania są takie same jak w przypadku goryczki. Korzeń cykorii podróżnik pobudza wydzielanie soków trawiennych, ale także pobudza czynności wątroby, zapobiega osadzaniu się złogów i kamieni żółciowych. Korzeń cykorii obniża poziom glukozy zwiększa wydzielanie insuliny przez trzustkę dla tego też może on być bardzo pomocny w problemach cukrzycowych.

Ziele drapacza to także zioło goryczkowe, które może sprawdzić się w schorzeniach skórnych wynikających z zaburzeń przemiany materii: trądzik, czyraczność, stany zapalne skóry. Duże dawki ziela drapacza mogą spowodować wymioty, biegunkę, podrażnienie nerek.

Ziele tysiącznika działa na procesy trawienne trochę słabiej niż goryczka, poprawia ukrwienie błony śluzowej żołądka, posiada właściwości przeciwzapalne, przeciwbólowe a także przeciwgorączkowe.

Korzeń hakorośli  – diabelski, czarci pazur znany ze swoich korzystnych właściwości na stany zapalne stawów, zwiększa wydzielanie soków trawiennych, ułatwia przyswajanie pokarmów, działa ogólnie wzmacniająco.

Ziele piołunu to najbardziej kojarzone zioło w zaburzeniach żołądkowych w bezsoczności, problemach z trawieniem. Zwiększa wydzielanie soku żołądkowego i żółci. Wykazuje działanie przeciwrobacze.

Liść mięty pieprzowej oprócz tego, że pobudza wydzielanie soków trawiennych, działa rozkurczowo w obrębie przewodu pokarmowego, zmniejsza odruchy wymiotne, działa przeciwbakteryjnie i uspokajająco. Liści mięty pieprzowej nie można przyjmować w pierwszym trymestrze ciąży w następnych miesiącach także należy zachować ostrożność. Nie można go podawać niemowlętom i dzieciom poniżej  drugiego roku życia.

Korzeń arycydzięgla szczególnie dobrze sprawdzi się w zaburzeniach trawienia wywołanych na tle nerwowym w przypadku nerwic wegetatywnych, stanach skurczowych jelit i dróg żółciowych oraz moczowych. Stosują korzeń arcydzięgla należy szczególnie uważać na jego fototoksyczne właściwości, zwiększa  wrażliwość na działanie promieni UV, pobudza pigmentację skóry.

Do ziół stosowanych w zaburzeniach wydzielania soków trawiennych należy także: ziela krwawnika, ziele szanty, owocnia pomarańczy gorzkie, porost islandzki, bylice, szyszka chmielu, kora chinowa.

Porost islandzki w wyższych dawkach oprócz właściwości pobudzających wydzielanie soków żołądkowych, hamuje rozwój helicobacter pylori. W mniejszych dawkach dzięki obecności substancji śluzowych działa osłaniająco na żołądek może zostać wykorzystany w leczeniu nadkwaśności i chorobie wrzodowej.

Codzienne posiłki warto wzbogacić w zioła aromatyczno – gorzkie tj. liść rozmarynu, ziele tymianku, ziele majeranku, ziele lebiodki, owoc kopru włoskiego, owoc anyżu, owoc kminku, owoc kolendry, kłącze imbiru, kłącze kurkumy,

Poniżej przedstawiam kilka metod zakwaszania żołądka, które można łączyć w zależności od potrzeb:

  • rano wypijamy szklankę wody w celu nawodnienia organizmu, śluzówka składa się z 98% wody. Nawadniamy się pijąc wodę mineralną albo czystą wodę z dodatkiem szczypty soli. Wodę staramy się wypić 45-60 minut przed posiłkiem.
  • używanie witaminy C w proszku przed jedzeniem.
  • Na 15 minut przed posiłkiem, należy wymieszać 1/4-1/2 szklanki wody z 2 łyżkami octu jabłkowego i wypić. Po kilkunastu minutach żołądek powinien wydzielać soki.
  • Nalewka z piołunu – należy zrobić sobie kurację przez 10 dni. Codziennie rano wypić piołun wymieszany z wodą. Piołun niszczy szereg pasożytów, ale również nie można go długo stosować, gdyż może wywierać negatywny wpływ na wzrok. Uwaga w przypadku dzieci.
  • Kolejna metoda to, wlanie na język kilka kropli żołądkowych z gencjaną. Gorzki smak na języku powoduje wydzielanie kwasu solnego. Można wykorzystać sok z grejpfruta czy cytryny.
  • Jeżeli powyższe metody nie działają, to pozostaje kupić kwas solny z betainą i pepsyną w kapsułkach (Betaina HCL). Jednak tak jak pisałam wcześniej ta metoda nie dla wszystkich, mogą wystąpić problemy szczególnie kiedy śluzówka jest osłabiona. Dlatego należy skonsultować to z lekarzem lub specjalistą. Metoda nie dla dzieci.
  • Tuż po posiłku stosujemy enzymy trawienne, szczególnie należy zwrócić  uwagę na bromelainę i papainę

Chcesz wziąć udział w dyskusji? Zostaw komentarz.

O mnie

Nazywam się Aneta Andryjowicz i jestem Zielarzem Fitoterapeutą – Neuropatą – Dietetyczką.
Zapraszam do zapoznania się z kwalifikacjami i dorobkiem naukowym – tutaj.

Najnowsze artykuły:

jakie zioła stosować w ciąży

Bezpieczeństwo stosowania ziół u kobiet w ciąży i małych dzieci

Zioła mogą być skutecznym lekiem zarówno dla kobiet w ciąży jak i małych dzieci a nawet niemowląt. Należy jednak zachować ostrożność w wyborze surowców zielarskich, gdyż substancje w nich zawarte mogą przeniknąć przez barierę łożyska i wywierać wpływ na rozwijające się dziecko jak i na samą macicę prowadząc do poronień.

Czytaj dalej »

Hashimoto

Hashimoto to przykład przewlekłej choroby zapalnej tarczycy, dotyczy ona około 14% dorosłej populacji. Szczyt zachorowań przypada na czwartą i piątą dekadę życia. Choroba ta dotyka 8,5 razy częściej kobiety niż mężczyzn. Hashimoto określane jest także jako przewlekłe limfocytarne, czy też autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. O charakterze autoimmunologicznym świadczy obecność nacieków limfocytarnych jak i obecność autoprzeciwciał w surowicy skierowanych przeciwko antygenom tarczycowym. Przeciwciała te niszczą jeden z enzymów tarczycy – tyreoperoksydazę, lub prekursorhormonów tarczycy – tyreoglobulinę.

Czytaj dalej »
niedokwaśność żołądka

Niedokwaśność żołądka

Kto z nas łączy problem pękających, rozdwajających się paznokci, czy też odwieczną zmorę kobiet słabe wypadające włosy z zaburzeniami trawienia wynikającymi z niskiego stężenia kwasów żołądkowych i niewłaściwej flory jelitowej.

Czytaj dalej »

Polecamy gotowe zestawy - mieszanki ziołowe